Agroturystyka Ranczo Chocicz
Prawdziwy wypoczynek na wsi
Kontakt z naturą
Łąki i lasy wkoło
Cisza i spokój z dala od zgiełku miast
Czasem słońce, czasem deszcz
Agroturystyka Ranczo Chocicz
Zapraszamy

Uciekający Pan Czosnek

Przepadam za czosnkiem. Obydwoje przepadamy: w sosach, z krewetkami, świeżo wyciśnięty w twarożku lub z masełkiem. Pycha. I niezastąpiony we wszelkich stanach przeziębieniowych. Spróbowałam zatem uprawy. Z niespodzianką.

Sporą garść kiełkujących ząbków wręczył mi ubiegłej wiosny Krzysia tato. Powsadzałam go pieczołowicie w równych rządkach obok truskawek, bo ponoć się z nimi lubi. Przyjazne towarzystwo zawsze lepiej pomaga się zaaklimatyzować, liczyłam więc na dorodny plon z moich przeszło stu ząbków. Wykiełkowała mniej więcej połowa. Jedną młodziutką główkę wyrwałam jeszcze na początku lipca i zużyłam w kuchni. Kiedy po kilku tygodniach, już po urodzeniu Wojtusia, wróciłam po więcej, czekała mnie przykra niespodzianka. Na grządce przy truskawkach znalazłam... nic. Ani śladu najmniejszego choćby zielonego listka. Żadnych oznak, by ktoś go wykopał. Jakby nigdy go tu nie było.
- Aaaa czosnek to lubi czasem w lipcu uciec – zaśmiał się gromko zaczepiony na targu znajomy rolnik.

No to uciekł. Obawiałam się, że bezpowrotnie. Ale nie. Kolejna niespodzianka czekała na mnie wczoraj: Wystające z ziemi, jakby nigdy nic, kiełki niebieskawo zielonych kiełków. Tuż przy truskawkach, oczywiście. Wrócił cwaniaczek. Jako, że od Krzyśka mamy usłyszałam, że teraz należy go przesadzić, nie zwlekając postanowiłam porozsadzać te moje nierówno wykiełkowane kępki.
- Niezbyt tego wiele – mruknęłam do siebie pod nosem, wspominając gimnastykę przy sadzeniu stu ząbków zeszłej wiosny.

Do ilu razy sztuka? Na razie do trzech, bo już przy pierwszej kępce stało się jasne, że niespodzianki na tym się kończą. Każda kępka okazywała się być skupiskiem młodych ząbków. W sumie jak dotąd posadziłam ich około setki, a nie wszystkie kępki dotąd wykopałam. Na wszelki wypadek około trzydziestu od razu trafiło do karceru: plastikowych koszyczków do sadzenia tulipanów. Przynajmniej te już nie uciekną, bo za pozostałe chyba nie można ręczyć.

 

 

Agroturystyka Ranczo Chocicz to wypoczynek na wsi w ciszy i spokoju

zwierzęta leśne i domowe, spacery i wycieczki rowerowe, lasy, jagody, grzybobranie, domowe jedzenie