Agroturystyka Ranczo Chocicz
Prawdziwy wypoczynek na wsi
Kontakt z naturą
Łąki i lasy wkoło
Cisza i spokój z dala od zgiełku miast
Czasem słońce, czasem deszcz
Agroturystyka Ranczo Chocicz
Zapraszamy

Listopadowe pomidory

Listopad, miesiąc chyba najmniej lubiany przez wszystkich. Przynajmniej w naszej strefie klimatycznej. Mokro, zimno, ponuro i do tego co raz krótszy dzień. Mimo uroku polskiej jesieni ten jeden miesiąc potrafi zepsuć humory. Grudzień jest już nieco lepszy. Mikołaj, święta, sylwester, a jak zima dopisze to potrafi być naprawdę pięknie.

Nasza agroturystyka jest poza sezonem. Lecz mimo paskudnej aury życie potrafi robić niespodzianki. Idąc do ogrodu po por, postanowiłem zajrzeć do tunelu. Zostały tam zmarznięte i zeschnięte krzaki pomidorów, papryki i paru innych na wpół żywych roślinek. A że nie miałem czasu i może chęci, aby to wszystko uprzątnąć zostało tak do dziś. Podlewanie wyłączone, więc sucho. Ku mojemu zaskoczeniu, wiszące, brązowe już krzaki pomidorów oblepione były czerwonymi owocami. Ich wielkość nie była imponująca, raczej małe, nie zdążyły urosnąć większe. Ale przez ten czas dojrzały. Zerwałem kilkanaście sztuk, tyle ile zmieściło mi się do kieszeni. W domu umyłem i spróbowałem, szału nie ma, ale smakują jak najprawdziwsze pomidory. Lepsze niż te ze sklepu, które już są co raz gorsze, bo sezon pomidorowy już minął.

Czasem dobrze jest coś odłożyć na potem. W tym przypadku lenistwo przyniosło miłą niespodziankę. Trwa długi weekend, będę się zatem objadał pomidorami z własnego ogrodu, takie małe wspomnienie lata...

Aha, flagę muszę wywiesić.

Agroturystyka Ranczo Chocicz to wypoczynek na wsi w ciszy i spokoju

zwierzęta leśne i domowe, spacery i wycieczki rowerowe, lasy, jagody, grzybobranie, domowe jedzenie